Wstępne poprawienie

Poprawianie pierwszego rozdziału jest wstępnie zakończone. Piszę „wstępnie”, bo jednak nigdy nie wiadomo, co przyjdzie mi do głowy po ukończeniu edycji całości utworu. W sumie nadal coś mi w nim nie pasuje, ale postanowiłam na razie zostawić go w takiej postaci, w jakiej jest i przejść do poprawiania kolejnych rozdziałów. Pewnie, kiedy po miesiącu wrócę do początku, znów przyjdzie mi coś nowego do głowy.

Obowiązkowo pokażę ten rozdział kilku zaufanym osobom. Polecam tego typu wyjście każdemu, szczególnie, jeśli nie jest się pewnym, czy wszystko jest w porządku. Mam jednak nadzieję, że przyczyną jest tylko to, że nie za specjalnie mogę się zdystansować do tego pierwszego rozdziału. Znaczy próbowałam to zrobić i spojrzeć oczami czytelnika nieznającego dalszej treści powieści. Myślę, że dla tych osób rozdział ten może być nie do końca logiczny, ale może dzięki temu od razu w głowie pojawią się pytania typu „Dlaczego on jest taki?”. Starałam się wyjaśnić wszystko na tyle, na ile się dało. Oby nie było „poniżej oczekiwań”.

Obrazek 4

A tutaj pokazuję, jak zmieniły się dwa pierwsze akapity książki.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s