Sól i żar

Czuję się jak słup
kiedy tak siedzę czy stoję bezczynnie
Patrzę przed siebie
i widzę tyle co nic i jeszcze mniej a może wiecej
Spodziewałabym się że nadejdzie huragan
tu jest taka cisza
jak przed burzą
Napływa mętlik do głowy
To chyba to właśnie to
ten tajfun i ta wichura
O widzę mgłę skrapla się ale jakoś bardziej wygląda jak łza
Sól i żar najbardziej bolesne na ranie w sercu ale już nie o poranku

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s